maciejjarzabek blog

Twój nowy blog

Przypominam, że w dniu dzisiejszym upływa termin składania deklaracji przystąpienia do inwestycji w OZE (Odnawialne Źródła Energii). Deklaracje należy składać w Urzędzie Miasta i Gminy Pilawa. Na stronie Urzędu można pobrać druk Deklaracji, przeczytać informację na temat programu oraz obejrzeć prezentację (link poniżej)

Program, w ramach którego gmina Pilawa będzie ubiegać się o dofinansowanie, wpisuje się w plany UE, które zakładają redukcję gazów cieplarnianych. Wiem, że na województwo mazowieckie przeznaczono 42 mln PLN – ta suma tylko na pierwszy rzut oka wydaje się duża, zainteresowanie jest spore, każdy projekt może opiewać na sumę wielomilionową(!)

W ubiegłym tygodniu z przedstawicielami Mazowieckiej Agencji Energetycznej spotkali się mieszkańcy oraz Komisje Rady Miejskiej (ochrony środowiska oraz budżetu). Projekt cieszy się ogromnym zainteresowaniem, radni są zgodni, że inwestycje w OZE wpisują się w rozwój Miasta i Gminy Pilawa.

Poniżej link do strony Urzędu:

http://www.pilawa.com.pl/index.php?subaction=showfull&id=1447335772&archive=&start_from=&ucat=1&page=main

W dniu dzisiejszym, o godzinie 11.00, w Urzędzie Miasta i Gminy Pilawa, odbędzie się XV posiedzenie Rady Miejskiej. Nie otrzymałem projektu uchwały w sprawie zmian w budżecie gminy, w planach jest natomiast zatwierdzenie planów prac komisji, wysłuchanie kilku sprawozdań oraz przedłużenie umów najmu. Jeśli w trakcie sesji będą poruszane istotne sprawy dla naszej miejscowości, niezwłocznie poinformuję o tym na stronie.

Tymczasem odniosę się jeszcze krótko do ostatniej sesji, na której przegłosowany został budżet na 2016 r. Pisałem, że złożyłem wniosek do budżetu, o wprowadzenie na 2016 r. zadania pod nazwą Budowa boiska wielofunkcyjnego w Trąbkach. Aby Rada mogła przyjąć taki wniosek, musiałem przedstawić źródło finansowania, dlatego zaproponowałem zdjęcie z budżetu na 2016 r. zadania pod nazwą Budowa świetlicy wiejskiej w Łucznicy oraz zdjęcie 80.000 zł., z zadania pod nazwą Zakup samochodu służbowego dla Urzędu. Wniosek nie został nawet poddany pod głosowanie, a moją propozycję bardzo szeroko krytykowano… W uproszczeniu wygląda to mniej więcej tak: radny Jarząbek nie liczy się z innymi miejscowościami, dlatego proponuje rezygnację z inwestycji w małej Łucznicy, a wszystkie możliwe środki, ślepo przeznacza na kolejne inwestycje w Trąbkach. Jednym słowego egoista, nieznający potrzeb mieszkańców innych miejscowości(!) Powiem tak: nie wierzę nawet, że większość radnych, która się w ten sposób wypowiada, w ogóle tak myśli. Jest to po prostu bardzo wygodne uogólnienie, które pozwala oddalić wniosek i przejść bezrefleksyjnie nad projektem budżetu. Otóż mój wniosek, nie zakładał rezygnacji z inwestycji w Łucznicy, proponowałem tylko odłożenie w czasie prac, do momentu, w którym uda się Gminie zdobyć jakiekolwiek środki na budowę świetlicy. Nie wyobrażam sobie, abyśmy w obecnej sytuacji zrealizowali inwestycję, w 100% ze środków własnych. Przez cały czas, uparcie na komisjach i sesjach Rady Miejskiej staram się tłumaczyć, że projekt budżetu, jaki przyjęli radni na 2016 r. nie zakłada realizacji priorytetów, otwiera kolejne zadania, podczas gdy nie zostały zrealizowane do końca duże większe i ważniejsze z punktu widzenia gminy (nie Trąbek!) inwestycje.

Mamy Nowy 2016 Rok. Zanim jednak złożę najlepsze życzenia, napiszę kilka obiecanych zdań na temat nowego budżetu:

Dochody budżetu mają wynieść 30 937 130 zł., z czego na Trąbki:

  • 450 000 zł. przeznaczone będzie na budowę ulicy Granicznej w Trąbkach
  • 25 673 zł. przeznaczone będzie na budowę siłowni zewnętrznej – te środki pochodzą, z Funduszu Sołeckiego

Budżet został przyjęty większością głosów, ja głosowałem przeciwko. Dlaczego? Od początku dyskusji nad projektem budżetu, nie zgadzałem się z wykreśleniem z niego zadania pod nazwą „Budowa boiska wielofunkcyjnego w Trąbkach”. Uważałem, że jest to kluczowa inwestycja nie tylko dla dzieci i młodzieży z Trąbek (w Publicznym Gimnazjum w Trąbkach uczy się młodzież z większej części naszej gminy). Na ostatniej sesji, na której budżet został poddany pod głosowanie,  wnioskowałem o dopisanie budowy boiska do budżetu na 2016 r., proponowałem przy tym wykreślenie dwóch mniej pilnych moim zdaniem inwestycji (m.in. budowa świetlicy wiejskiej w Łucznicy i zakup samochodu służbowego dla Urzędu). Niestety, mój wniosek nie został poddany pod głosowanie!

Oczywiście, uchwalony 30 grudnia 2015 r. budżet, to tylko początek drogi. Rada Miejska praktycznie na każdej sesji wprowadza do budżetu zmiany, czasem bardzo znaczące(!) Pozostaje mieć nadzieję, że każda kolejna zmiana będzie dobra dla Trąbek oraz całej gminy Pilawy.

W Nowym Roku życzę wszystkim czytelnikom wszystkiego najlepszego! :)

W ubiegły wtorek, na sesji Rady Miejskiej podjęliśmy kilka istotnych uchwał. Poniżej kilka ważniejszych informacji:

  • wysokość podatków praktycznie nie ulegnie zmianie w 2016 r. nieznacznie wzrosną za to stawki za wodę i ścieki oraz śmieci
  • za odpady zbierane i odbierane w sposób selektywny: 6,60 PLN, za odpady niesegregowane 14 PLN (po szczegóły odsyłam na stronę Urzędu)
  • za zaopatrzenie w wodę będziemy płacili od 2016 r. 2,57 PLN netto, za odprowadzenie ścieków 4,20 PLN netto
  • jeszcze jedna informacja dotycząca odbioru odpadów: przetarg po raz kolejny wygrała firma Eko-Lider.
  • huta szkła Czechy S.A. uzyskała zezwolenie na rozbudowę zakładu , co zresztą widać i gołym okiem, ponieważ prace już trwają… :)
  • jest już decyzja o usunięciu czterech topoli przy SP w Trąbkach. Drzewa, o których mowa, rosną przy ogrodzeniu SP od strony osiedla. Usunięcie drzew pozwoli w przyszłości na zwiększenie miejsc parkingowych przy wejściu do szkoły, co jest szczególnie ważne dla rodziców odwożących swoje pociechy do oddziału przedszkolnego. Oczywiście nadal przy ogrodzeniu pozostaną pozostałe drzewa, tj. o ile dobrze pamiętam lipy, które po wycięciu przerośniętych topól będą miały szansę rozwinąć „skrzydła”

Od kilku tygodni na komisjach Rady Miejskiej toczy się ożywiona dyskusja na temat projektu budżetu. Celowo nie zamieszczam w tym momencie informacji na ten temat i obiecuję w najbliższym czasie napisać w tej sprawie.

Zachęcam do lektury kolejnych wpisów! :)

Jeszcze kilka dni temu pisałem, że przeniesienie siedziby biblioteki w Trąbkach do nowego budynku, jest jednym z najważniejszych zadań gminy. Dziś po ostatnim pożarze, w którym dotychczasowy budynek biblioteki został niemal spalony, te słowa wracają z jeszcze większą mocą.

Kiedy usłyszałem z ust powracających z akcji strażaków: „spalili GOK w Trąbkach”, moje pierwsze myśli pobiegły w stronę budynku biblioteki – oba zabudowania dzieli zaledwie ok. 8-10 – metrowa przestrzeń. Choć budynek się ostał, to wydarzenie było impulsem do podjęcia decyzji, o przeniesieniu biblioteki do GOK w Trąbkach. Pracownicy MGOK, własnymi samochodoami przewieźli cały księgozbiór na nowe miesjce.

Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że nie jest to miejse najszczęśliwsze: za małe, nie będące własnością gminy. Ale też nikt nie mówi, że jest to miejsce docelowe. Ważne, że aby biblioteka przejściowo działała w obecnym budynku GOK w Trąbkach, nie trzeba wykładać większych środów. Pozostaje mieć nadzieję, że rozmowy prowadzone przez pracowników Urzędu oraz MGOK w Pilawie, w sprawie przeniesienia biblioteki do nowej siedziby, jak najszybciej znajdą swój pozytywy koniec oraz odpowiedzialni za ostatnie podpalenie byłego budynku GOK w Trąbkach zostaną niebawem ujęci przez Policję…

Przenosiny zasobów biblioteki oraz zmiana organizacji pracy mają potrwać planowo do 23.11.2015 r.

P. S. Wielokrotnie na łamachj tej strony (podobnie jak na posiedzeniach Komisji i Sesji Rady Miejskiej) zajmowałem głos w sprawie przeniesienia biblioteki do nowego budynku (m.in.):

http://maciejjarzabek.blog.pl/2014/12/16/ile-da-sie-wykrzesac-z-budzetu/

http://maciejjarzabek.blog.pl/2015/03/03/biblioteka-w-trabkach-czyli-co-tu-sie-wlasciwie-dzieje/

Kilka słów na temat inwestycji, realizowanej w ramach Funduszu Sołeckiego w Trąbkach w 2015 r.: mniej więcej rok temu, mieszkańcy zdecydowali, że środki zostaną przeznaczone na budowę terenu rekreacyjnego. Na miejsce wybrano teren sąsiadujący z boiskiem KS Hutnik.

Na inwestycję składają się:

  • Przyrodnicza ścieżka ekologiczna + gry plenerowe
  • Wiata drewniana
  • Miejsce na ognisko
  • Ścieżka sprawnościowa (w tym m.in. piaskownica i huśtawka)
  • Ława drewniana, krzewy + tablice informacyjne

Czas mija i pojawiają się głosy niezadowolenia, że realizacja projektu praktycznie nie ruszyła. W ubiegłym tygodniu dopiero utwardzono teren. Sezon na grilla za nami i nikt już w tym roku nie będzie urządzał barbecue na łonie natury… Opóźnienie było uzasadnione. W ciągu roku pojawiła się szansa na dofinansowanie, z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Rada musiała podjąć decyzję, czy wstrzymać się z realizacją projektu i oczekiwać  na pozytywną odpowiedź Wojewody. Powyższa kwestia była przedmiotem dyskusji na posiedzeniach Komisji Rady Miejskiej i zgodziliśmy się, że należy powalczyć o te pieniądze. Skutek jest taki, że na ostatniej sesji Rady Miejskiej, wprowadziliśmy do budżetu dodatkową kwotę dofinansowania w wysokości 59.728,83 zł. Ogromne gratulacje na ręce urzędników! :) Dzięki temu projekt, którego realizacja podzielona była wstępnie na dwa etapy w okresie dwuletnim, zostanie wykonana w całości jeszcze w tym roku.

Pisząc te słowa mam świadomość, że realizowane w tym roku inwestycje, mają dla Trąbek charakter drugorzędny. Brak budynku Ośrodka Kultury, boisko przyszkolne, straszny stan budynku biblioteki, to najczęściej pojawiające się tematy dyskusji…  Pozostaje mieć tylko nadzieję, że również te „pierwszoligowe” tematy zostaną zrealizowane w niedalekiej przyszłości…

Dodane 30.10.2015 r.: na wczorajszym posiedzeniu komisji, w Urzędzie Gminy, jeden z radnych zwrócił mi uwagę, że w poniższym tekście piszę błędnie, „że najpóźniej następnego dnia dokonano przelewu(!)” – chodzi o zwrot dotacji, jaką musimy zwrócić decyzją Wojewody, w wyniku niedotrzymania warunków umowy. Na jednej z ostatnich komisji jasno nas poinformowano, że niezależnie od odwołań, nic nie uchroni nas przed oddaniem pieniędzy (na przelew mieliśmy 14 dni). Okazuje się jednak, że droga odwoławcza, jaką rozpoczął Urząd, wstrzymuje przelew środków. Pozostaje mieć nadzieję, że droga odwoławcza przyniesie pozytywny skutek i pieniądze będą mogły być spożydkowane na cele związane z potrzebami naszych mieszkańców. :)

 

 

O 61 tysiącach złotych, „które poszły!”, możecie przeczytać w najnowszym numerze tygodnika Twój Głos. Z tym, że tam mamy tytuł: „Dotacja do zwrotu” (ze znakiem zapytania), który brzmi trochę łagodniej…

O co chodzi? Krótko: otrzymaliśmy dofinansowanie dla Miejskiego Ośrodka Kultury w Pilawie oraz na zakup wyposażenia, do kilku wiejskich świetlic w gminie. Pieniądze zostały wykorzystane, dotacja rozliczona. Do tego momentu wszystko podręcznikowo. Nasuwa się pytanie, dlaczego w takim razie nasze pieniądze powędrowały z powrotem do województwa? Otóż dofinansowanie zostało przyznane pod warunkiem, że w obiektach (w tym w MGOK w Pilawie), przez okres 7 lat nie będzie prowadzona działalność komercyjna. Warunki zostały złamane. Urząd otrzymał wezwanie do zwrotu całej kwoty, czyli ok. 61 tys. PLN.

Dlaczego podkreślałem wcześniej, że w tygodniku tytuł widnieje ze znakiem zapytania? Po prostu jest on tam nie potrzebny, gmina miała 14 dni na zwrot środków, pieniądze już dwie sesje temu zostały przesunięte do odpowiedniego działu. Myślę, że najpóźniej następnego dnia dokonano przelewu(!). Oczywiście Pani Burmistrz napisała odwołanie od decyzji, była propozycja ze strony Urzędu, że oddamy tylko tę część, która bezpośrednio dotyczy MGOK, ale nikt chyba nie robi sobie nadziei…

I jeszcze jedno sprostowanie: podczas posiedzeń komisji, w których uczestniczyłem i w mediach, podkreśla się fakt, że pieniądze zostały oddane w wyniku skargi złożonej przez była radną z Pilawy. Jasne, była radna napisała skargę do Wojewady w tej sprawie. Nie znam motywacji, nie chcę tłumaczyć tego kroku, ale chcę mocno podkreślić, że to, od kogo wypłynęła informacja o złamaniu warunków umowy jest sprawą drugorzędną. Gmina straciła ok. 61 tys. nie z powodu skargi osoby trzeciej, tylko z powodu nie dotrzymania warunków umowy!

Przypominam, że dziś ostatni dzień, na składanie wniosków do budżetu na przyszły rok. Wnioski mogą składać wszyscy, nie tylko radni, sołtysi, przewodniczący samorządów i kierownicy jednostek. Piszę o tym dlatego, że każdy z nas wie, co w jego najbliższym otoczeniu jest do poprawki(!)

Złożenie wniosku nie oznacza oczywiście, że środki na jego realizację automatycznie znajdą się w projekcie budżetu, ale moim skromnym zdaniem, wszystkie pozycje zawarte w projekcie budżetu, jaki przedstawi Pani Burmistrz, powinny być poparte wnioskami mieszkańców (w tym radnych, sołtysów etc.).

Ja oczywiście już złożyłem swoje propozycje. Nie ukrywam, że część z nich pokrywa się z wnioskami z ubiegłego roku, ale to dlatego, że w gruncie rzeczy żaden z nich nie został zrealizowany… Mogę się jedynie pocieszać, że na to konto gmina zrealizowała lub realizuje inne inwestycje w Trąbkach. Ja ze swojej strony będę dalej konsekwentnie wnosił o realizację następujących inwestycji:

  • ulice Graniczna i Polna w Trąbkach – prace remontowe/utwardzenie
  • ulica Dolinowa i Osadnicza (Domy Osadnika) w Trąbkach – projekt kanalizacji sanitarnej
  • budowa boiska wielofunkcyjnego (Trąbki)

W dniu dzisiejszym, trzy Komisje Rady Miejskiej miały wspólne posiedzenie wyjazdowe. W ciągu kilku godzin, objechaliśmy niemal całą gminę. Pytanie: po co telepać Radnych po gminie i palić ropę? Podobne Komisje miały miejsce w poprzedniej kadencji. Chodzi chyba o to, aby Radny zdawał sobie sprawę, że jego okręg wyborczy jest tylko jednym z piętnastu, że jest się Radnym całej gminy i w ogóle zobaczyć na własne oczy to, o czym się ciągle wałkuje na posiedzeniach.

Piszę o dzisiejszej Komisji, ponieważ jedno mnie uderzyło: otóż wiele mniejszych miejscowości naszej gminy, ma naprawdę świetne tzw. świetlice ludowe, tzn. takie mini domy kultury. Niektóre nowe budynki, niektóre wyremontowane, często z bogatym otoczeniem, placem zabaw, boiskiem itd. Jest się gdzie spotkać, zrobić zebranie, urządzić zajęcia dla maluchów, zorganizować przyjęcie dla ograniczonej liczby osób. Mówimy tu o miejscowościach liczących kilkuset mieszkańców, a Trąbki, liczące ok. dwa i pół tysiąca mieszkańców nie mają takiego budynku, a nawet nie mogą na tę chwilę mieć nadziei, że w najbliższym czasie taki obiekt w Trąbkach powstanie. O co tu chodzi? W Trąbkach, jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o kwestie własnościowe i w konsekwencji brak gruntu pod budowę takiego obiektu. Oczywiście, dzięki współpracy z parafią od kilku lat funkcjonuje filia MGOK, ale wszyscy, nawet autorzy tej inwestycji potwierdzą, że jest to wyjście na chwilę…

Wniosek? Ogromne wyzwanie na tę kadencję, aby przynajmniej przygotować grunt pod przyszłą inwestycję. Piszę o gruncie, nie tylko w sensie nieruchomości, ale także o wszystkich innych formalno-prawnych kwestiach, które pozwolą, w miarę dostępnych środków zrealizować tę niezbędną inwestycję, w jak najbliższym czasie.

Dodane 30.10.2015 r.: i jeszcze jedna aktualizacja: zwrócono mi uwagę, że Pan Czesław Piętka nie został zwolniony, tylko nie przedłużono mu umowy. Dla ścisłości dokonałem już zmian w tekście:

Są już kolejne relacje, poniżej adresy:


http://www.wirtualnygarwolin.pl/archiwum-aktualnoci/6568-dozynki-w-kalonce

oraz: http://www.kuriergarwolinski.pl/garwolin_10137_w_niedziele_w_kalonce_odbyly_sie_dozynki_gminy_pilawa,2.html

- dodane: 10.09.2015 r.

 

W ostatnią niedzielę w Kalonce, gmina Pilawa dziękowała za tegoroczne plony. Zdaję sobie sprawę, że dla wialu mieszkańców Trąbek Kalonka, to koniec świata, ale taka jest tradycja, że dożynki odbywają się każdego roku w innej miejscowości gminy. Rok temu w Wygodzie, kilka lat temu również w Trąbkach. :) W tym roku warto było przyjechać do Kalonki!

Jeśli ktoś jest zainteresowany, chce wiedzieć, kto był, kogo zabrakło itd., to poniżej zamieszczam linki do strony (na Wirtualnym Garwolinie i Grajdole jeszcze nie widzę wpisów):

  • http://egarwolin.pl/index.php/aktualnosci/9052-gmina-pilawa-witowaa-doynki-w-kalonce

Ja ze swojej strony dodam tylko, że w mediach można przeczytać, że obchody uświetniła jakaś orkiestra, a faktycznie chodzi w większości, o orkiestrantów z Trąbek i Orkiestrę OSP w Trąbkach(!). Będę o tym przypominał, bo coraz częściej słyszę o orkiestrze z gminy Pilawa, orkiestrze gminnej itp., a takiego tworu – według moich wiadomości, nie ma na dzień dzisiejszy… Nie moja rzecz decydować, o tym, co dalej z poszczególnymi orkiestrami, ja mogę tylko jako mieszkaniec, orkiestrant i radny wypowiedzieć sowje zdanie. Moim zadaniem jest informować społeceństwo o tym, co się dzieje, a fakt jest taki, że po nieprzedłużeniu umowy z Czesławem Piętką (były kapelmistrz orkiestry i kontrkandydat Albiny Łubian), orkiestra pilawska – jak by to politycznie ująć – przestała być samodzielna. Piszę o tym, bo mnie zwyczajnie boli, że tyle lat tradycji w ciągu jednego roku , z przyczyn politycznych, trafi niebawem szlak! :(


  • RSS