Na wstępie przepraszam za kilkutygodniową ciszę. Na dniach postaram się nadrobić zaległości.

W grudniu ubiegłego roku, uchwaliliśmy budżet na 2017 r. – dochody budżetu wyniosą ponad 42 mln zł., wydatki niewiele ponad 43,5 mln zł. (na ostatniej sesji Rady Miejskiej, dochody znacznie się zwiększyły, w związku z dotacją na przebudowę MGOK w Pilawie, ale do tego jeszcze wrócę).

W tym roku budżet dla odmiany został przegłosowany jednogłośnie. Co będzie robione w Trąbkach?

  • projekt przebudowy alei Owocowej – 10 000 zł
  • przebudowa drogi Trąbki-Wygoda (przedłużenie ulicy Granicznej), kolejny etap – 45 000 zł
  • reorganizacja dojazdu do parku przy pomniku (ulica Osadnicza), w ramach Funduszu Sołeckiego – 25 600 zł
  • projekt rewitalizacji terenów zabytkowych – 30 000 zł
  • budowa boiska wielofunkcyjnego przy szkole – 500 000 zł.

Ponad rok temu otwarcie sprzeciwiłem się projektowi budżetu, zaproponowałem pewne zmiany – między innymi budowę boiska wielofunkcyjnego przy szkole w Trąbkach. Wtedy zostałem zaatakowany, oskarżony o sianie zamętu, mój wniosek nie został w ogóle poddany pod głosowanie. Tym bardziej cieszy, że w obecnym budżecie mamy zaplanowaną tą potrzebną inwestycję, na którą czekamy już wiele lat! Budżet na 2017 r. jest lepszy, skupia się na kilku ważnych inwestycjach, jest mniej „rozstrzelony”. Miło było zagłosować za, mam nadzieję na dobrą realizację w ciągu roku.

Jeszcze kilka słów o przebudowie drogi Trąbki-Wygoda: mówimy tu o przedłużeniu ulicy Granicznej, nie o trasie wojewódzkiej. Inwestycja została w poprzednim roku rozpoczęta przez mieszkańców Wygody. Pieniędzy nie starczyło na realizację całego zadania, stąd widnieje również w budżecie na 2017 r. i to z niemałą kwotą (45 000 zł.). W tym roku zadanie będzie realizowane ze środków własnych gminy, ponieważ mieszkańcy Wygody nie zdecydowali się dalej sami finansować zadania. Wynikło tu pewne nieporozumienie. Otóż, na zebraniu zostało zadane pytanie, czy Trąbki też będą się dokładać do przebudowy drogi (rozumiem, że również w ramach Funduszu Sołeckiego)? Piszę o tym, jako o nieporozumieniu, ponieważ mieszkańcy Trąbek nigdy nie upominali się o przebudowę, czy poprawienie tej drogi. Dla Trąbek nie ma ona większego znaczenia, od zawsze służyła mieszkańcom Wygody, ewentualnie Poschły, jako wygodne połączenia na trasie do Trąbek. Osobiście od początku dziwiłem się tej inwestycji. Nie do końca rozumiem, dlaczego skupiamy się na drodze pobocznej, kiedy droga przez Wygodę oraz chodniki wołają o pomstę do nieba, ale kiedy już Wygoda zaczęła ten temat, należy postawić kropkę nad „I”.

Jeśli pojawią się jakieś pytania, proszę o kontakt. Najczęściej otrzymuję komentarze, pytania na FB. Może być i tak, byle by była aktywność!