Przeczytałem właśnie sensacyjny artykuł, na stronie Wirtualnego Garwolina , o powstającej koncepcji węzła komunikacyjnego S17 Warszawa-Lublin. Nie jest to temat nowy i nie jest to pierwsza koncepcja budowy trasy, bo wcześniej była już robiona przez Generalną Dyrekcję z W-wy. Nie wiem dlaczego, ta pierwsza przestała być fajna?! W każdym razie teraz temat ogarnia Lublin. Projekt robi wrażenie: serpentyny, zjazdy etc. Czytamy w artykule, że 9 września, tj. poniedziałek o godz. 10:00 w Urzędzie Miasta i Gminy Pilawa odbędzie się spotkanie z mieszkańcami. Będzie można zapoznać się z projektem, zapytać, jeśli coś będzie nie niejasne, a nawet zgłosić propozycję zmian(!) Super, choć poniedziałek, godz. 10:00, to nie jest dla większości z nas wymarzony termin na takie „konferencje”. Obawiam się, że mogą być na tym spotkaniu pracownicy urzędu oraz media i wtedy całe to spotkanie z mieszkańcami nie będzie grosza warte.

Jeszcze jedno mnie martwi! Skoro prace nad trasą są tak zaawansowane, to władze mają wspaniałą wymówkę, żeby nie robić nam świateł w Lipówkach. Przypominam, że w ubiegłym roku mieszkańcy poparli naszą inicjatywę i z samych tylko Trąbek było kilkaset podpisów. GDDKiA ujęła już nawet projekt oświetlenia skrzyżowania w Lipówkach w budżecie na 2013 r. Pytanie tylko, czy plan będzie realizowany, bo skoro „lada chwila” pojedziemy trasą szybkiego ruchu do W-wy, to już się może nie opłacać taka inwestycja w oświetlenie…