maciejjarzabek blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 8.2011

Jutro dzień hutnika. Po rocznej przerwie, której do tej pory nie mogę odżałować, wracamy do wspaniałej tradycji quasi-dożynek osady „Czechy”. Impreza będzie miała miejsce na terenie Starej Huty Czechy.
Z pewnością wszyscy już znacie program imprezy, ja przypominam tylko, że oficjalną częś
ć (ok. godz. 18) otworzy nasza orkiestra – obecność obowiązkowa!

Castanea sativa, kasztan jadalny, jedyny ksztanowiec występujący w Polsce. Wszyscy z pewnością wiecie, że od wielu lat kasztany w Polsce chorują. Czytałem już o pasożytach, grzybach, które atakują te drzewa. Przyznam szczerze, że nie znam się na tym. Jeśłi wiecie coś więcej, piszcie!

Mówię o tym dlatego, że tak się składa, mamy w Trąbkach piękne, wieloletnie kasztany, w historycznej części Trąbek. Najwyższy czas, żebyśmy zajęli się naszym bogactwem. Pierwsza dobra wiadomość jest taka, że nasi dzielni harcerze już obiecali pomóc.

Czuwaj!

Brak komentarzy

Wczoraj, tj. 2 sierpnia, przy okazji XI sesji Rady Miejskiej, złożyłem wniosek do Urzędu Miasta i Gminy o dofinansowanie naszej drużyny harcerskiej. Wcześniej oczywiście porozumiałem się z drużynową naszych dzielnych zuchów, Panią Gosią Flont, która opowiedziała mi o najpilniejszych potrzebach drużyny.

Szczerze mówiąc jeszcze miesiąc temu wątpiłbym, czy składanie tego wniosku do tegorocznego budżetu, jest w ogóle zasadne. Ale tu niespodzianka – na poprzedniej sesji, 12 lipca, Rada Miejska przegłosowała niewielką, bo trzytysięczną dotację dla pilawskich zuchów. Wspaniale, czyli i dla Trąbek powinny się znaleźć pieniążki! Z radością zagłosowałem za uchwałą. Osobiście jestem zdania, że niezależnie od tego, czy mówimy o pilawskich, czy trąbkowskich harcerzach, robią oni dla swoich miejscowości wspaniałą pracę – warto im pomagać.

Dziś ok. godz. 16:30 zakończyła się XI sesja Rady Miejskiej. Pomimo jedynie dwóch uchwał w porządku obrad, sesja trwała przeszło trzy godziny.

Na sesji Rada Miejska oddaliła skargę Pani Janiny Pietrzak, mieszkanki Pilawy. Skarga dotyczyła m.in. zwolnienia dra W. Kudły. Faktycznie doktor cieszył się ogromnym zaufaniem naszego społeczeństwa, pomimo, że pracował jedynie kilka miesięcy. Powód zwolnienia? Niedostarczenie przez doktora ważnych dokumentów. Tu pojawiło się pytanie: skoro w toku konkursu na stanowisko lekarza SP ZOZu, Pan doktor nie dostarczył najważniejszych dokumentów, to dlaczego w ogóle został zatrudniony?! Kolejny zarzut dotyczył posiedzenia Komisji Spraw Społecznych, która rozpatrywała niniejszą skargę. Otóż komisja nie zapoznała się z żadnymi dokumentami w tej sprawie, a jedynie opierała się na wyjaśnieniach dyr. SP ZOZu, a więc jednej ze stron…

Uchwałę odrzucającą skargę przyjęto dziewięcioma głosami, dwoje radnych było przeciw, czworo, w tym ja, wstrzymało się od głosu. Generalnie, w większości oponowali tylko członkowie naszego Klubu Radnych Nasza Gmina.


  • RSS